<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8950056896224041712</id><updated>2012-02-16T08:46:26.255-08:00</updated><title type='text'>Trzeszcące myśli</title><subtitle type='html'>autor - Saturiael</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://saturiael.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8950056896224041712/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://saturiael.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Saturiael</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10121271514310488382</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_tHJzEnQ8-Gs/Sl4OChDZXTI/AAAAAAAAA0k/zLXDM28rEOw/S220/wilkolak.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>3</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8950056896224041712.post-1530280913654400475</id><published>2009-07-16T05:56:00.000-07:00</published><updated>2009-07-17T04:53:46.798-07:00</updated><title type='text'>Kolejny politycznie - poprawny absurd.</title><content type='html'>Zastanawialiście się kiedykolwiek jaki kolor skóry ma wasz przeciwnik, do którego strzelaliście grając w jakąś grę FPS? Mi się to jeszcze nie zdarzyło. Przytrafiło się to jednak pewnemu amerykańskiemu dziennikarzowi. Williemu Jeffersonowi z The Houston Chronicle nie spodobało się to, że w "Left 4 Dead" występują czarnoskóre zombie. Uważa on, że jest to zabieg rasistowski i karygodny.&lt;br /&gt;„Jestem oburzony ilością rasizmu w grach wideo” – pisze Jefferson – „Jedną z takich produkcji jest 'Left 4 Dead'. Dzieje się w Nowym Orleanie, gracze muszą walczyć z zombie, także afroamerykańskimi".&lt;br /&gt;Dziennikarzowi nie spodobało się, że niektóre zombie mają czarny kolor skóry. Dziwne, że nie oburzył go fakt, że inni ożywieńcy w tej grze za życia byli biali.&lt;br /&gt;Panu Jeffersonowi nie spodobała się również gra "Call of Juarez: Więzy krwi". Podpadła mu ona, gdyż główny bohater jest żołnierzem Konfederacji.&lt;br /&gt;„Oni chcieli taniej siły roboczej, nie jestem w stanie patrzeć na flagę Konfederacji. Reprezentuje ona nienawiść, która mnie obraża. Ciekaw jestem czy Ubisoft wie w ogóle cokolwiek o tej wojnie”&lt;br /&gt;Ciekawe czy Pan Jefferson jest w stanie oglądać filmy historyczne, w których bohaterowie walczący podczas wojny secesyjnej są ubrani w szare mundury a na ich sztandarach widnieje &lt;i&gt;Southern Cross.&lt;/i&gt; Idąc tym tropem takie ksiązki i filmy jak "Przeminęło z wiatrem" albo "Północ - Południe" też należałoby nazwać rasistowskimi i nawołującymi do nienawiści.&lt;br /&gt;Widać więc, że u niektórych ludzi polityczna poprawność zaczyna przeważać nad logicznym myśleniem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8950056896224041712-1530280913654400475?l=saturiael.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://saturiael.blogspot.com/feeds/1530280913654400475/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://saturiael.blogspot.com/2009/07/kolejny-politycznie-poprawny-absurd.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8950056896224041712/posts/default/1530280913654400475'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8950056896224041712/posts/default/1530280913654400475'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://saturiael.blogspot.com/2009/07/kolejny-politycznie-poprawny-absurd.html' title='Kolejny politycznie - poprawny absurd.'/><author><name>Saturiael</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10121271514310488382</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_tHJzEnQ8-Gs/Sl4OChDZXTI/AAAAAAAAA0k/zLXDM28rEOw/S220/wilkolak.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8950056896224041712.post-1834856345887536586</id><published>2009-07-15T10:13:00.000-07:00</published><updated>2009-07-15T10:49:32.607-07:00</updated><title type='text'>Zmarł Zbigniew Zapasiewicz</title><content type='html'>Niestety mój pierwszy merytoryczny post będzie smutny. Wczoraj wieczorem zmarł bowiem jeden z najwybitniejszych polskich aktorów - Zbigniew Zapasiewicz. Pozostawił po sobie wiele wspaniałych ról zarówno filmowych jak i teatralnych. Potrafił wcielać się zarówno w postacie dramatyczne jak i komediowe. W mojej pamięci pozostanie wiele jego ról. Oto jedna, która szczególnie utkwiła mi w pamięci:&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lKQFPahVfOs&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/lKQFPahVfOs&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Za samą tą scenę należał się Zapasiewiczowi Oscar. Wielka szkoda, że poza granicami Polski był on tak słabo znany. Jeszce większą szkodą jest jednak to, że obecnie takich jak on aktorów jest jak na lekarstwo. Na szczęście zostały nam po nim niezapomniane role w filmach, do których możemy wracać zawsze, gdy będziemy mieli już tylko Mroczki przed oczami.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8950056896224041712-1834856345887536586?l=saturiael.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://saturiael.blogspot.com/feeds/1834856345887536586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://saturiael.blogspot.com/2009/07/zmar-zbigniew-zapasiewicz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8950056896224041712/posts/default/1834856345887536586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8950056896224041712/posts/default/1834856345887536586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://saturiael.blogspot.com/2009/07/zmar-zbigniew-zapasiewicz.html' title='Zmarł Zbigniew Zapasiewicz'/><author><name>Saturiael</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10121271514310488382</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_tHJzEnQ8-Gs/Sl4OChDZXTI/AAAAAAAAA0k/zLXDM28rEOw/S220/wilkolak.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8950056896224041712.post-5284295411781777123</id><published>2009-07-15T09:15:00.000-07:00</published><updated>2009-07-15T10:09:06.300-07:00</updated><title type='text'>"Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy".</title><content type='html'>"Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy". Ten oto cytat z kultowego "Rejsu" Marka Piwowskiego przyszedł mi do głowy, gdy siedziałem i próbowałem sklecić swój pierwszy post na tym blogu. Tak samo jak uczestnikom tamtego filmowego rejsu po Wiśle trudno było nawiązać ze sobą dyskusję, tak samo mi trudno stwierdzić o czym tak naprawdę chcę napisać na początek. Wiadomo bowiem, że najtrudniejszy pierwszy krok (tzn. post). Potem już jakoś idzie, można pisać wszystko co ślina na język przyniesie (tzn. na klawiaturę), każdą głupotę i wydumaną brednię. Pierwszy post powinien być jednak inny. Powinien jakoś  zainteresować czytelnika, przyciągnąć jego uwagę. Niestety mam wrażenie, że kiepsko mi wychodzi przyciąganie uwagi innych ludzi. Ot taki ze mnie szary człowieczek;). No cóż...&lt;br /&gt;Dobra. To może coś o sobie na początek. Nie urodziłem się co prawda w Małkinii(kurcze jak się to pisze?) jak główny bohater wymienionego przeze mnie wyżej filmu. Nie było to nawet w drugiej połowie lipca. Miało to miejsce wczesną wiosną (marzec) A.D. 1982 w Łodzi. Od tamtej znamienitej chwili minęło więc już ponad 27 lat! I wiecie co? Nadal mieszkam w Mieście Włókniarzy, no może na jego obrzeżach, ale mimo wszystko w granicach. Co tutaj robię? Przeważnie próbuję. Próbuję się uczyć (jestem dumnym wiecznym studentem:)), próbuję pracować (chwilowo nie wychodzi mi to), próbuję jeszcze wielu pożytecznych rzeczy. Pewnie większość z tych prób zakończyłaby się sukcesem gdybym się nad nimi porządnie skupił a nie myślał o pierdołach tzn. historii, polityce, literaturze fantasy, sporcie i muzyce. Wiecie jak trudno się uczyć prawa cywilnego (tak, tak studiuję prawo niestety) jeżeli w głowie ma się np. wojnę domową w Hiszpanii?&lt;br /&gt;Dobra dosyć użalania się nad sobą. O czym będę pisał na tym blogu? O wszystkim. O tym co akurat będzie siedziało mi w głowie i nie pozwalało skupić się porządnie nad moimi próbami. Może jeżeli przeleję to wszystko tutaj, to w końcu będę miał wolną głowę i znajdzie się w niej trochę miejsca na takie np. prawo spadkowe albo rękojmię przy sprzedaży.&lt;br /&gt;To na razie tyle. Jakoś udało mi się zacząć:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8950056896224041712-5284295411781777123?l=saturiael.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://saturiael.blogspot.com/feeds/5284295411781777123/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://saturiael.blogspot.com/2009/07/na-kazdym-zebraniu-jest-taka-sytuacja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8950056896224041712/posts/default/5284295411781777123'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8950056896224041712/posts/default/5284295411781777123'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://saturiael.blogspot.com/2009/07/na-kazdym-zebraniu-jest-taka-sytuacja.html' title='&quot;Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy&quot;.'/><author><name>Saturiael</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10121271514310488382</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_tHJzEnQ8-Gs/Sl4OChDZXTI/AAAAAAAAA0k/zLXDM28rEOw/S220/wilkolak.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
